Kominek na biopaliwo – doskonale wygląda i grzeje

Kominek na biopaliwo – doskonale wygląda i grzeje

Chyba każdemu marzył się własny dom z ogromnym salonem, bujamy się na bujanym fotelu szklanka whysky w ręku  obok tli się kominek dając ciepło. No dobra dobra zejdźmy na ziemię na taki luksus stać niewielu. Nie mam własnego domu, a jedynie mieszkanie w bloku jak każda przeciętna rodzina w Polsce.

Zaciekawiła mnie oferta bio kominków – nie dość, że fantastycznie wyglądają, palą się bezwonnie (ważne jeśli mamy małe dziecko w domu), nie trzeba robić, żadnych modyfikacji typu odprowadzenie do komina …itp. Brzmi fantastycznie. Czy to wszystko prawda?

Biokominek – kawałek luksusu w mieszkaniu w bloku

Zachęcony obietnicami producenta, zakupiłem go na portalu internetowym. Wymiary 100cm x 47 cm, zasilany 3 palnikami – więc nie byle jaki 🙂

Koszt jak za tak efektowną rzecz śmieszna 300 zł wraz z przesyłką, w paczce nalazł się oczywiście 1L Bio paliwa i w gratisie otrzymałem białe kamienie (tzw. palenisko – fajnie wygląda). Tak naprawdę okazuje się, że taki biokominek do mieszkania to nic innego jak metalowa ramka z pojemnikami na paliwo – ładnie pomalowana i to wszystko. Trzeba jednak przyznać, że dość precyzyjnie wykonany i pomalowany – prezentuje się nieźle.

Montaż kominka w mieszkaniuMój biokominek w mieszkaniu w bloku

Montaż jest banalnie prosty, dla każdego, kto umie trzymać wiertarkę w ręku. Wszystko sprowadza się do wywiercenia 2 otworów i osadzenia kominka na kołkach w ścianie – i gotowe.

Po 15 minutach mój biokominek wisiał już na ścianie. Z niecierpliwością chciałem już go odpalić i cieszyć się pięknym płomieniem. Zdjęcie obok prezentuje jak wygląda zamontowany przeze mnie kominek w moim salonie.

 

Czy kominek w mieszkaniu daje ciepło ?

Wg producenta biokiminka mój model na pełnym zalaniu zbiorników paliwa powinien generować 2 KW ciepła – teoretycznie tyle co solidna farelka. Zalałem więc zbiorniczki biopaliwem, odpaliłem i …. tutaj było lekkie rozczarowanie.

Płomień wcale nie wygląda tak efektownie jak w reklamach producentów – jest po prostu koloru błękitnego, niebieskiego – coś ala płomień z kuchenki gazowej, ale jak wiadomo reklamy koloryzują. Tak czy siak, płonący kominek w mieszkaniu wygląda bardzo fajnie – zwłaszcza przy zgaszonym świetle.

Jeśli chodzi o wytwarzane ciepło z kominka w mieszkaniu – tu jestem zadowolony po odpaleniu już po kilku minutach w salonie dało się wyczuć ciepło – pomiarów nie robiłem, ale na pewno daje sporo ciepła, może porównanie do farelki jest tu trochę na wyrost, ale jest ciepło i przyjemnie.

Oczywiście nie należy uważać, że kominek zastąpi nam ogrzewanie w domy, bo będziemy rozczarowani – po pierwsze ilość ciepła nie wystarczy aby nagrzać mieszkanie, po drugie 1L biopaliwa wystarcza na ok 1 godzinę palenia – kosztuje ok 7 zł – więc jak łatwo policzyć do najtańszych źródeł energii to nie należy.

Kominek w bloku to przede wszystkim element dekoracyjny, który możemy zapalić, gdy przyjdą goście, lub gdy chcemy spędzić romantyczny wieczór z żoną.

 

Poradnik napisał:

mm

Janusz Zatorski administrator

Hej, Mam na imię Janusz Zatorski, jestem zwykłym człowiekiem, który jak Ty chodzi do pracy, a w wolnej chwili majsterkuje w zaciszu własnego mieszkania. Większość prac remontowych wykonałem sam generalnie, ze względu na to, że nie stać mnie na "pseudo majstrów rodem z usterki", z drugiej strony jeśli zrobisz coś sam masz z tego podwójną satysfakcję.

2 komentarze

Karol S.Posted on6:53 pm - Paź 11, 2017

Zaciekawił mnie Pan tym kominkiem, czy jest regulacja palenia (w sensie jak duży płomień jest w kominku) i czy obudowa nie nagrzewa się do „czerwoności” ?

Pozdrawiam z Gorzowa

    mm

    Janusz ZatorskiPosted on12:55 am - Paź 12, 2017

    Witam,
    Regulacja kominka jest, są specjalne dysze (które zakrywają „przelot” ognia – także płomień w kominku da się regulować – można zrobić aby lekko się tlił lub buchał na maxa 🙂

    Obudowa jest ciepła (można ją śmiało dotknąć ręką), ale nie gorąca także bez obaw.
    Pozdrawiam

Doceń moją pracę i zostaw komentarz