Maskownice na kaloryfery ładnie wyglądają – niestety zabierają ciepło

Maskownice na kaloryfery ładnie wyglądają – niestety zabierają ciepło

Moje mieszkanie jest dosyć leciwe i w domu mam jeszcze stare żeberkowe grzejniki, które mimo przemalowania nie wyglądały zbyt efektownie i musiałem je zakrywać firanką, by nie straszyły wyglądem.

Postanowiłem zamontować osłony na stare grzejniki, osłony wykonane z MDF-u – czyli klasyczne, które możemy kupić w każdym sklepie budowlanym.

Osłony na stare grzejniki – fajnie wyglądają

Faktycznie po zamontowaniu, grzejniki nie straszą już wyglądem – wyglądają całkiem elegancko i w końcu mogłem je Osłona na grzejnikodsłonić dla ludzi. Zdjęcie obok prezentuje jak wyglądają zamontowane pokoju mojego maluszka. Wzór klasyczny w kratkę, ale oczywiście do wyboru były rozmaite i w serduszka i inne dziwne kształty – ja wybrałem takie aby pasowały i do salony i kuchni. Zamontowałem wszędzie jednakowe maskownice tylko o różnych długościach.

 

 

 

Maskownice na grzejniki zabierają ciepło!

Niestety, choć wyglądają fajnie mają jedną wielką wadę (zwłaszcza jeśli ktoś ma podzielniki ciepła), blokują ciepło wydalane przez grzejnik. Mimo, że wybrałem model, który teoretycznie ma dość dużo „dziurek” do przepływu ciepła.

Postanowiłem więc zrobić test jak mocno ograniczają ciepło wydalane przez kaloryfer.

Z założonymi osłonami ustawiłem cyfrowy termometr w odległości 1 metra od grzejnika, który wskazywał 21,2 stopnia celcjusza.

Z czystej ciekawości zdjąłem maskownice z grzejnika i dokonałem ponownego pomiaru – i tu ogromne ździwienie, temperatura w tym samym miejscu podskoczyła do 22,5 stopnia (czyli ponad 1 stopień różnicy – dużo).

Po tym eksperymencie ze względu, że za ciepło w bloku płacę duże kwoty, na okres zimowy postanowiłem zdemontować maskownice – zakładam je tylko na lato (po za sezonem grzewczym)

Poradnik napisał:

mm

Janusz Zatorski administrator

Hej, Mam na imię Janusz Zatorski, jestem zwykłym człowiekiem, który jak Ty chodzi do pracy, a w wolnej chwili majsterkuje w zaciszu własnego mieszkania. Większość prac remontowych wykonałem sam generalnie, ze względu na to, że nie stać mnie na "pseudo majstrów rodem z usterki", z drugiej strony jeśli zrobisz coś sam masz z tego podwójną satysfakcję.

Doceń moją pracę i zostaw komentarz